TRÓJMIEJSCA PATRYKA WOJCIECHOWSKIEGO

TRÓJMIEJSCA to stały cykl magazynu Prestiż, w którym znani i lubiani opowiadają o swoich ulubionych miejscówkach, głównie tych trójmiejskich, ale nie tylko. Ulubione restauracje, puby i kluby? Najlepsze miejsca na spotkanie biznesowe, czy plotki z koleżanką przy kawie. Miejsca, które przywołują wspomnienia... o tym wszystkim rozmawiamy z ciekawymi mieszkańcami Trójmiasta. Tym razem o miejscach, do których wraca z sentymentem oraz o tym, gdzie najchętniej zaszywa się by odpocząć, opowiada Patryk Wojciechowski, trójmiejski projektant mody.


Max Radke

Lubię Trójmiasto, bo łączy morze, góry i lasy w jedną piękną panoramę. Można znaleźć tu dużo inspiracji, zarówno w mieście, jak i poza nim. Jestem sentymentalny, lubię wracać do miejsc, które budzą pozytywne wspomnienia. Jednym z takich miejsc jest moja ukochana Szkoła Plastyczna w Orłowie, gdzie rozpocząłem swoją przygodę ze sztuką i z modą. Piękne molo orłowskie i klif, z którego można oglądać morze. Spędziłem tam najlepsze lata swojej młodości, tam właśnie potrafiłem odnaleźć siebie. 

Uwielbiam wolny czas spędzać na plaży miejskiej w Gdyni. Wieczorem tworzy się tam magiczny klimat, a plaża po zajściu słońca wypełnia się ludźmi. Nie potrafię sobie też odmówić widoku na Gdynię z Kamiennej Góry, klimat tego miejsca jest niesamowity. Świetnie czuję się również na Starym Mieście w Gdańsku, które wypełnione jest knajpkami i ludźmi. Lubię też plażę w Sopocie i lasy sopockie, gdzie można odetchnąć świeżym powietrzem i zapomnieć o problemach. 

W ogóle chciałbym mieszkać w Sopocie. Kocham ten klimat, te poboczne uliczki, parki, ten dostęp do morza i lasów. Ostatnio słyszałem, że każdy sopocianin to na swój sposób celebryta i chyba faktycznie coś w tym jest. Aktualnie mieszkam w Orłowie i nie mogę narzekać, to jak dla mnie, najlepsza dzielnica w Gdyni.

Lubię ludzi, lubię spotykać się z przyjaciółmi, rozmawiać. Można mnie spotkać w Dwóch Zmianach w Sopocie, gdzie spotykają się młode osoby ze środowiska artystycznego, organizowane tam są wystawy i można po prostu miło spędzić czas. Bywam też w Desdemonie i Tabula Rasa w Gdyni, w Sopocie moje miejscówki to Tapas, Śliwka w kompot i Mewa Towarzyska.

Na towarzyskie spotkania idealne są również miejsca, gdzie podają dobrą kawę. To przede wszystkim Kofeina w Gdyni i Dwie Zmiany. Mam też swoje ulubione restauracje. Jedną z nich jest nowo otwarte Aioli Inspired by Gdańsk, gdzie klimat jest niesamowity, a jedzenie wspaniałe. Chociaż otworzyli niedawno, to już udało nam się wspólnymi siłami zorganizować pokaz charytatywny. Cenię sobie także menu wspomnianych już Dwóch Zmian oraz Pueblo w Gdyni. 

Cieszę się, że Trójmiasto oferuje mi bogaty wachlarz atrakcji. Mamy teatry, galerie, mamy super festiwale: festiwal filmowy w Gdyni, Sopot Film Festival, Globaltica, Narracje i oczywiście Open’er. W życiu bliska i ważna dla mnie jest sztuka, dlatego chętnie odwiedzam miejsca, gdzie z tą sztuką można się zetknąć. 

Na pewno murale na Zaspie są warte odwiedzenia. Również Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku. Niezwykle ciekawym miejscem, nie tylko z punktu widzenia historycznego, jest Europejskie Centrum Solidarności. Warto zwrócić uwagę na wystawy, ale też na sam budynek, jego architekturę. 

Zakupy robię najczęściej w Centrum Handlowym Klif. Uwielbiam to miejsce, to stolica trójmiejskiej mody, raj dla wszystkich miłośników mody. Jest w tym miejscu coś takiego, że po prostu fajnie spędza się tam czas, a człowiek czuje się fajnie i wcale nie przeszkadza mi, że jest to centrum handlowe. 

W ostatnich miesiącach nie mam jednak za bardzo czasu na chodzenie po tego typu miejscach. Najwięcej czasu spędzam bowiem w moim autorskim butiku PHI Concept w sopockim Krzywym Domku. Dużo pracuję, dużo w moim życiu się dzieje, więc jeśli tylko mogę, to szukam oderwania od rzeczywistości i spokoju. Znajduję go na Półwyspie Helskim, w Chałupach, gdzie ludzie jeżdżą po prostu korzystać z życia. Lubię też Rewę, Puck, Kaszuby - to miejsca, gdzie ludzie żyją inaczej, a czas płynie tam wolniej.

PATRYK WOJCIECHOWSKI

Absolwent projektowania ubioru na Akademii Sztuk Pięknych w Łodzi, finalista drugiej edycji Project Runway, laureat nagrody Rektora Akademii Sztuk Pięknych za najlepszą kolekcję dyplomową. Jego styl cechuje różnorodność i niepowtarzalność tkanin w połączeniu z minimalistycznymi formami. Główną rolę odgrywa łączenie faktur, motywów i koloru, który w przypadku projektów Patryka używany jest z ogromnym wyczuciem. Niedawno stworzył markę PHI Concept. Autorski butik projektanta znajduje się w Krzywym Domku w Sopocie.

Polecane artykuły

nic
82
07/2017

Sale koncertowe wypełnia po brzegi, mimo że jego muzyce daleko do mainstreamu.